Join for FREE | Take the Tour Lost Password?
[x]

deviantART

 
About Me Member Anime Artist Maciek21/Male/Poland Recent Activity Deviant for 1 Year
Needs Premium Membership
Statistics 21 Deviations
350 Comments
1,486 Pageviews

Ore no me no mae ni kimi no me dake ga aru

Fri Nov 20, 2009, 8:14 AM
  • Mood: Content
  • Listening to: Oasis - Wonderwall
  • Reading: Pilotaz i Przewodnictwo
  • Watching: still bleach
  • Drinking: nestea
Hisashiburi desu ne...

Dawno nie pisałem żadnego journala. Nie dlatego, że nie ma o czym opowiadać, przeciwnie - miałęm kilka koncepcji ale po prostu nie chciało mi się - studia odbierają jak widać człowiekowi wszelkie chęci do życia, wraz z weną, co się objawia przez to, iż dawno nic nie załadowałem tutaj. Ech no niestety, aparat do naprawy a na rysunek pomysłów mam sto, z tym, że czasu i chęci brak.
No ale co się dzieje u mnie, spróbuję Wam nakreślić (ta, o ile ktokolwiek to przeczyta). Na uczelni mojej kochanej istny bałagan: zajęcia odwołują, potem nie ma kiedy to odrabiać (słyszałem, że mamy iść na uczelnie 21-23 grudnia "by nadrobic zaległości", bardzo śmieszne...). Niby powinienem ię cieszyć, że czasami uda mi się wcześniej zawitać na chacie, ale wizja zapitalania do szkoły, podczas gdy reszta przygotowuje się już do świąt, nie wydaje się zbyt optymistyczna. Ponadto, promotor z wielką zagorzałością walczy o to, żebyśmy nie lenili się i jak najszybciej pisali nasze prace licencjackie (no chyba człowiek jest masochista, bo mnie by się nie chciało czytać kilkunastu prac po kilkadziesiąt stron, ale wykładowcy to inni ludzie - to wiadomo nie od dzisiaj). Ja swojej pisać nawet nie zacząłem, chociaż materiały zebrane mam (prawie) wszystkie - oprócz ankiet, które zostawiłem dworze, o którym piszę. Zostawiłem ich 100, po prawie 2 miesiącach przyszedłem sprawdzić jak tam idzie ich wypełnianie przez odwiedzających, i okazało się, że są wypełnione ałe...dwie. Trochę mnie to podłamało, ludzie widać nie mają zrozumienia dla powagi sprawy, to wkońcu moja pierwsza poważna praca naukowa i raczej mi na niej zależy, no ale cóż, conajwyżej obejdzie się bez jeszcze jednego rozdziału. Chyba mnie szanowna komisja na obronie nie zlinczuje. Poza tym koła, prezentacje, kserówki i tak dalej - jak na każdej uczelni, z tym, ze ja ostatnio zaczynam mieć tego wszystkiego naprawdę dość. Zauważam również ostatnio u siebie, że coraz więcej zajęć opuszczam - nie jest to na pewno dobry omen, w zeszłych latach nie zdarzały mi się aż takie dywersje. Mogę tylko hołdować moim kolezankom z roku, które użyczają mi notatek do skserowania, zatem te nieobecności nie pozostawiaja jakichś powazniejszych konsekwencji (a to w sumie okaże się podczas sesji). Jedyne co cieszy, to to, że na wfie zapisałem się do sekcji koszykówki i moge nareszcie grac w to, co lubię - przypominają mi się czasy, kiedy basket sprawiał mi tyle przyjemności i satysfakcji (taaaak, to prawda - Hitsu grał kiedyś w kosza, nawet trenował w klubie przez 5 lat).
Co do życia poza uczelnią to nie mam go zbyt dużo, ale ostatnio udało mi się być na kilku imprezach czy wyjsć do klubu (co w sumie przed studiami mi się w ogóle nie zdarzało, najśmieszniejszym faktem jest ten, iż pierwszy klub jaki w życiu odwiedziłem, mieścił się w Llorett de Mar, w Hiszpanii). W sumie podejrzewam, że to właśnie wejscie w imprezowy tryb studencki pozostawiło po sobie konsekwencję w postaci postepującego zgonu, który daje o sobie znać w godzinach popołudniowych, kiedy przebywam na uczelni (czyli inaczej zasypiam). Ale nie żałuję - kiedyś w końcu trzeba sie rozerwać, a kiedy jak nie teraz. Kolejną rzeczą, wartą wspomnienia jest fakt, iż zacząłem chodzić na spotkania klubu mangowego (a raczej po prostu miłośników kultury japońskiej) do Zgierza. Tam poznałem sporo naprawdę ciekawych osób (głównie dziewcząt), z którymi mogę dzielić swoją pasję. Te spotkania to dla mnie swoista odskocznia od studenckiej szarej rzeczywistości, i to kolejny powód, dla którego wyczekuję kolejnego wyjazdu do Zgierza, bo w sumie tych powodów jest kilka, łącznie z tym najwazniejszym, który na razie chowam głęboko w sercu (żeby nie zapeszyc).
Co jeszcze ważne - no tak, nadchodzi długo wyczekiwana data 6 grudnia - nie ze względu na mikołajki, ale na Nihongo Nouryoku Shiken, który będę pisał w Warszawie. Przyznam się, że im blizej tego terminu, tym większą mam tremę. W końcu jak się nie uda (tfu, tfu), to nastepna szansa dopiero za rok. Poza tym to sprawa ambicji - na japońskim zależy mi jak na żadnej innej dziedzinie mojego życia (no, moze poza studiami i...no poza czymś jeszcze) i jesli chodzi o ten język, to nie wyobrażam sobie zostania w tyle. Razem ze mną do Wawki jedzie Asia (nick: Shachou-san (jap. prezes), gdyż takim mianem się obwołała na jednych zajęciach) - mam nadzieję, że jej też dobrze pójdzie, fajnie by było jakbyśmy razem zdali ten egzamin. A po egzaminie - spotkanie z częścia ekipy bleach-me-up, będzie z kim świetować zwyciestwo albo topić smutki (tfu, tfu). Przyznam, że się stęskniłem za tymi wariatami (choć od Nejiro minęły tylko 2 miesiące), a szczególnie za moją Goś-nee-chan (z nią nie widziałem się od animca).

No to chyba na tyle. Trzymajcie za mnie kciuki 6 grudnia, ładnie proszę.

Ja ne.

P.S. Pozdro dla :iconshirotenshi-chan: i :iconyachiru1312: :P

deviantID

Yo! Ore wa Hitsu Mayuki, yoroshiku onegai shimasu...

Devious Info

  • Current Residence: here, in P-ce
  • Interests: Japan culture, tourism
  • Favourite movie: except animes, I don't have any...
  • Favourite band or musician: it depends of genre, but...SAFRI DUO, I think and AQUA TIMEZ
  • Favourite genre of music: instrumental
  • Favourite artist: pat metheny and carlos santana (guitar players), michael flatley (dancer), Katarina-san (DEVIANT xD)
  • Favourite poet or writer: Andrzej Sapkowski (polish fantasy writer)
  • Favourite style of art: manga style
  • Operating System: windows xp
  • Favourite game: Heroes of might and magic III In the wake of gods
  • Favourite gaming platform: my PC
  • Favourite cartoon character: Kyouraku (Bleach) Raito, L and Misa (DN), Rena (Higurashi), Haruhi Suzumiya (H.S. no Yuuutsu)
  • Personal Quote: ...remember to keep ya'self alive, there's nothin' more important...

deviantART Community Board

[x]

Comments


:iconsazuno:
RUSSIA-SAN XDD

--
Marukaite chikyuu :D
:iconhitsu-mayuki:
o maj gad, Ty tu też jesteś ? ;> wszędzie Cię pełno ;>
:iconsazuno:
ma się swoje kontakty ^^

--
Marukaite chikyuu :D
:iconhitsu-mayuki:
no taaaaa, masz duże plecy xD
:iconsazuno:
ale nie tak duże jak twoje xD

--
Marukaite chikyuu :D
:iconal-shemi:
Yo!
Przyszłam się przywitać :)

--
'All that we see or seem
Is but a dream within a dream'
Edgar Allan Poe
:iconhitsu-mayuki:
chodź zatem i rozgość się (na moim profilu) :)
:iconal-shemi:
dzięki za fav'a (:

--
'All that we see or seem
Is but a dream within a dream'
Edgar Allan Poe
:iconodetta4hikaru:
Ech... miałeś mnie nie szukać >_< Mówiłam że u mnie nie ma nic ciekawego i że jak założę nowe konto to Ci podam :/

Site Map